Tagi: podróże

Piraci, których legenda przetrwała do dziś.

1. Anne Bonny   Anne Bonny była pochodzącą z Irlandii piratką. Kobieta urodziła się około 1700 roku, a zmarła 25 kwietnia 1782 roku. Jej życie jest owiane tajemnicą, a większość informacji, jakie przetrwały do dzisiejszych czasów pochodzi z przekazów ustnych i legend. W Nassau Anne poznała pirata Jacka Rackhmana (zwanego Calico Jackiem) i rozkochała go…




Sztuczna inteligencja – korzyść, czy zagrożenie?

Stephen Hawking powiedział: „Transcendencja (film) zwraca uwagę na konsekwencje sztucznej inteligencji – ale czy traktujemy SI wystarczająco poważnie?” Sukces w tworzeniu sztucznej inteligencji, może być największym wydarzeniem w historii ludzkości. Niestety może być też ostatnim. Chyba, że nauczymy się jak uniknąć ryzyka. „Transcendencja” puszczana w kinach z Johnnym Deep’em i Morganem Freeman’em w rolach głównych…




Piramidy w Gizie – kłamstwa historii.

Co tak naprawdę wiemy o starożytnych cywilizacjach tego świata? Czego nas uczono, a co powinniśmy wiedzieć? Czy współczesna nauka mówi nam całą prawdę, czy też od dzieciństwa wprowadza nas w błąd? Oto kilka interesujących faktów, które pozwolą nam dostrzec to, czego dotąd nie widzieliśmy. 1. Egiptolodzy mówią nam, że piramidy w Gizie powstały w 2…




Lekcja 3.

Dziś do słowniczka bośniacko-polskiego dołączą wyrazy tworzące elementy krajobrazu Bośni, a także pory roku Zaczynamy! JEZERO – jezioro. RJEKA – rzeka. PLANINA – góra. SZUMA – las. STJENA – skała. WODA – woda. WATRA – ogień. WJETAR – wiatr ZEMLJA – ziemia. SUNCE – słońce. MJESEC – księżyc. PROLJECIE – wiosna. LJETO – lato. ZIMA…




Lekcja 2.

Witajcie! Dziś przedstawię Wam członków rodziny, kierunki i coś ekstra, co każdy powinien mówić przynajmniej raz dziennie Zaczynamy! LEVO – lewo. DESNO – prawo. PRAVO – prosto. MAMA – mama. TATA – tata. BRAT – brat. SESTRA – siostra. UJAK – wujek. TETKA – ciotka. BAKA – babcie. DIED – dziadek. SIN – syn. KCERKA…




Lekcja 1.

Szanowni Państwo, koledzy i koleżanki. Chciałbym, aby mój blog był dla Was nie tylko interesujący, ale także pożyteczny. Dlatego postanowiłem podzielić się z Wami  tym, czego się nauczyłem. Dzięki uprzejmości mojej Drogiej Lindzie Terzić, która uczy mnie słówek i wyrażeń w języku bośniackim, mogę podzielić się z Wami tym, co już umiem. Chcę dodawać krótkie…




Kiedy niemożliwe staje się możliwe – czyli stopem na Gran Canarię cz. 4

Gran Canaria II Tuż po zachodzie słońca udałem się szczęśliwy w swoje stałe miejsce spoczynku. Nawet nie przeszkadzało mi to, że myszy ganiają po moich torbach. Ubrałem się w to, co miałem i rozłożyłem nienapompowany materac, by nie siedzieć na gołej ziemi. Gdy zapadł zmrok, coś zaczęło poruszać się nad moją głową. Sięgnąłem po nóż…




Kiedy niemożliwe staje się możliwe… Czyli stopem na Gran Canarię :) cz. 3

Gran Canaria I Pierwszą rzeczą, jaka uderzyła mnie po wylądowaniu na wyspie, było ciężkie, gorące powietrze. Tak przytłaczające, dla mnie, że nie mogłem przyzwyczaić płuc do prawidłowego oddychania. Na lotnisku dostałem mapę wyspy (przydatna rzecz), którą potem zgubiłem. Napatrzyłem się na kobiety w Barcelonie i doszedłem do wniosku, że na Gran Canarii również znajdę plażę…




Kiedy niemożliwe staje się możliwe… Czyli stopem na Gran Canarię :) cz. 2

Katalonia. Katalonia przywitała mnie przepiękną, letnią pogodą. Nie mogłem uwierzyć, że jest koniec września. Gdy wyskoczyłem z samochodu Mateusza, uderzyła mnie pierwsza fala gorąca.  We Francji nie było tak ciepło. To była stacja benzynowa i parking ciężarówek za razem. Pierwsza rzecz jaką zrobiłem, to krótki posiłek. Potem przechadzałem się po parkingu w poszukiwaniu polskich rejestracji….




Kiedy niemożliwe staje się możliwe… Czyli stopem na Gran Canarię:) cz. 1

POLSKA I FRANCJA. Odkąd pamiętam, marzyłem o rajskich wyspach, o piaszczystych, plażach, o błękitnych wodach oceanu i niekończącej się słonecznej pogodzie. Przez cały czas, odkąd po raz pierwszy pojawiła się z mojej głowie ta myśl, traktowałem to jako fantazję rodem z „Parku Jurajskiego”. Marznie z rodzaju tych, które miewa każdy ale nie wierzy, że kiedykolwiek…